Komu naprawdę zależy na dobru naszych dzieci?

Ostatnio żyjemy sprawą niepublicznego żłobka „Ślimaczek”. Po wielu telefonach od rodziców, których dzieci tam uczęszczają oraz jednego z pracowników żłobka zainteresowałem się tą sprawą. Dziś w Urzędzie Miasta po rozmowach z Panią Prezydent Wioletą Haręźlak dostałem 3 bardzo ważne informacje, które rozmyły moje wątpliwości w tej sprawie. Po pierwsze z chwilą oddania kluczy do budynku przez właścicieli, którzy zajmują go bezumownie powstanie żłobek publiczny. Po drugie wszystkie dzieci tam uczęszczające – jeśli taka będzie wola rodziców – mają zabezpieczone miejsca (zgodnie z Uchwałą Rady Miasta koszt to 1,10 zł za godzinę). To o wiele taniej niż rodzice płacą obecnie. Po trzecie wszyscy pracownicy jeśli taka będzie ich wola – utrzymają pracę. Nie wiem jakie umowy mają teraz, ale w jednostce samorządowej będą to umowy o pracę. Informując o tym kontaktujących się ze mną rodziców i pracownika, byli zachwyceni. Chcą aby jak najszybciej do tego doszło. Moim zdaniem to dobra decyzja.

Jeśli chodzi o zarzuty o tym, że najemca budynku komunalnego robił remonty w lokalu. W umowie o najem było dokładnie określone, że najemca robi remonty na swój koszt i nie ma prawa starać się o zwrot nakładów kiedy umowa będzie rozwiązana bez względu na powód rozwiązania umowy. Każdy najemca lokalu użytkowego w mieście ma taki zapis. Najemca płacił 3 zł za m2 miesięcznie (popytajcie ile płaciliby wynajmując podobny budynek od osoby prywatnej.

Niektórzy piszą na fejsie, że Miasto robi sobie prywatny folwark z majątku miejskiego. Ja myślę inaczej. To właściciel firmy prowadzący żłobek próbuje sobie zrobić folwark prywatny z majątku miejskiego. Jest to obiekt wszystkich mieszkańców i ja jako radny uważam, że powinien służyć wszystkim mieszkańcom. Jako członek Komisji Budżetu i Gospodarki nie widzę sensu, aby miasto budowało nowy żłobek za kilkanaście mln zł. jeśli ma swoje budynki. Gdyby był to budynek prywatny to nie byłoby tematu. Media próbują ten temat kreować na kontrowersyjny. Ja jako radny z pełną odpowiedzialnością przychylam się do decyzji Miasta, mimo że zaraz spadną na mnie gromy. Wcześniej starałem się nie wypowiadać w „trudnych” tematach, jednak wiele tematów przedstawianych przez niektóre media i osoby jedynie w ciemnych barwach zaczęło mnie irytować. To samo było kilka lat temu, kiedy przedszkole przy ul. Szczekocińskiej przejmowało miasto. Pamiętam to co robiły media, przestraszonych rodziców i pracowników, mówienie o „dobru dzieci” grając na uczuciach. Słyszeliście żeby po otwarciu publicznego przedszkola przy ul. Szczekocińskiej był jakiś problem? Zielonogórską oświatą zarządzają bardzo dobrzy fachowcy i ja im ufam.

Komentarze

3 Polubień
2022 Wejść